• tło
    Klaus Mitffoch
    Jezu, jak się cieszę
    Rok: 1983
    Tekst: Lech Janerka
    Muzyka: Lech Janerka


🎹Muzyka

Początkowym inicjatorem tej piosenki był Marek Puchała- perkusista zespołu. Twierdził on wówczas, że Lech Janerka nie jest w stanie napisać prawdziwego hitu, który zawładnie Polską. Te słowa zadziały na autora jak najlepszy motywator i jak czas pokazał poskutkowały wielkim przebojem. Janerka pierwsze zarysy kompozycji ułożył leżąc na tapczanie z gitarą akustyczną. W tym samym czasie w drugim pokoju przesiadywała jego żona z koleżanką. Te dwie kobiety okazały się również pierwszymi recenzentkami utworu i wydając werdykt porównały go do piosenek zespołu Partita, czyli grupy wokalnej wykonującej słodkie, landrynkowe piosenki.

Miałem taki sposób na komponowanie, że najpierw robiłem początek utworu, a dopiero później szkicowałem środek. Wymyśliłem, że intro będzie archaicznym, kulawym rock and rollem. Zagrałem coś, co jest rock and rollem, ale nie po tych dźwiękach. Zacząłem grać sekwencje akordów i do tego śpiewać, a tak gdzieś w połowie przypomniałem sobie, że gitarzysta Wiesiek Mrozik miał już gotowe akordy, które potem zamieniły się w refren. No i dokleiłem swoją część do jego części i zagrałem żonie.

Lech Janerka

Niezrażony kobiecymi opiniami, autor zaniósł piosenkę na próbę, aby męskie grono kolegów, również wyraziło swoje zdanie. Po pozytywnej ocenie, kapela zaczęła pracę nad aranżacją utworu.

Perkusista od razu zaczął grać to, co trzeba, a gitarzysta nie miał za dużo roboty. Drugi gitarzysta Krzysiek Pociecha był wtedy w szpitalu. Zrobiliśmy szkic, a kiedy Krzysiek wyszedł ze szpitala, zagraliśmy mu całość na próbie, a on błyskawicznie dołożył flażoletowe partie, które otwierają przestrzeń i solówkę pod koniec.

Lecha Janerka

W drugiej połowie 1983 roku zespół zarejestrował podstawową wersję piosenki w studiu Tonpress w Warszawie. Ta wersja trwa zaledwie 2 minuty i 10 sekund, a byłaby jeszcze krótsza gdyby Lech Janerka nie powtórzył na końcu ponownie pierwszej zwrotki.



​📝​Tekst

Do skocznego podkładu w kontrze (jak na zespół przystało) dodano beznamiętnie zaśpiewany tekst, opisujący leniucha-marzyciela, który chciałby coś mieć, a nie robić nic. W pewnym stopniu utożsamiał się on z członkami zespołu, gdyż w roku 1983 składał się on głownie z osób nieaktywnych zawodowo.

Klaus Mitffoch był złożony z ludzi, którzy dopiero wchodzili w życie. Nikt nie zarabiał- jeden studiował, drugi dopiero skończył studia, a ja rozpoczynałem pracę, bo miałem rodzinę na utrzymaniu. Wykonywałem głównie fotografię reprodukcyjną, ale również portrety, a później reportaże. Początkowo pieniędzy co miesiąc było bardzo niewiele, ale później zmieniono mi sposób wynagrodzenia i przeniesiono na system akordowy. Nagle okazało się, że zarabiam więcej niż dyrektor. Świat się zmienił w ciągu sekundy. Kupiłem kilka nowych rzeczy do domu. No i z tej euforii i opamiętania wziął się ten tekst.

Lech Janerka

Podczas nagrywania wokalu, Janerka zastosował dosyć ciekawy zabieg recytatorski, przenosząc końcówki sylab wyrazów i doczepiając je na początek drugich („Wstawać i pra/ cować i mieć...”). Ten dziwny podział dodał kolejną dozę nonszalancji do utworu.

Świetny, wzorowy tekst, bez retuszu, dobrze poskładany. Grałem z Lechem w zespole nie dlatego, że był znakomitym muzykiem, tylko dlatego, że był świetnym tekściarzem.

Marek Puchała



​📌​Ciekawostki

Piosenka pomogła zespołowi zająć drugie miejsce na Ogólnopolskim Turnieju Młodych Talentów w 1983.


Jest to jedyny utwór zespołu, która zajęła pierwsze miejsce na kultowej liście Trójki.



Źródła
  • Jan Skaradziński, Konrad Wojciechowski- Piosenka musi posiadać tekst. I muzykę.
Strona używa ciasteczek w celu zapewnienia jak najwyższej jakości usługi. Kontynując przeglądanie akceptujesz naszą Politykę prywatności.