Piosenka o wybitnie pacyfistycznej wymowie, która trafiła idealnie w swój czas. Protest song, o uniwersalnym przesłaniu, dla większości jednak kojarzył się z zamachem terrorystycznym na wieże World Trade Center w Nowym Jorku, który miał miejsce 11 września 2001. "Nie nie nie" to największy hit T.Love z płyty "Model 01", ale również największy hit w całym nowym wieku.
Całą kompozycja to pięć akordów wzbogaconych o aranżacyjne smaczki, które nadają piosence własnego charakteru. Jednym z nich jest chórek dziecięcy, który złożony był z uczniów Szkoły Podstawowej nr 175 na warszawskiej Ochocie, do której uczęszczały także dzieci Muńka. Kolejnym charakterystycznym akcentem piosenki są cymbałki, które otwierają piosenkę i mogą przywoływać dziecięce wspomnienia.
Płytę "Model 01" nagrywaliśmy z użyciem programu komputerowego. Każdy przynosił szkice utworów przygotowane wcześniej w domu. Saksofony i cymbały słyszane w "Nie nie nie" zaprogramowałem z samplera. Później zostały wklejone do piosenki, a żywe instrumenty, czyli perkusję, gitary i klawisze, dograliśmy na nowo. Inaczej niż w "Chłopaki nie płaczą"- gdzie męski chórek jest znaczącym dodatkiem- w "Nie nie nie" został on wkomponowany w utwór i stanowi jego integralną całość. Najwyraźniej spodobał się stacjom radiowym, które zwykły wyciszać utwory, kiedy wokalista skończy śpiewać, ponieważ puszczają "Nie nie, nie" bez obcinania cody
Maciej Majchrzak
W roku 2001 doszło do ujawnienia prawdy o masowym morderstwie w Jedwabnem, która podzieliła polskie społeczeństwo- na tych którzy wzywali do ogólnonarodowej ekspiacji oraz tych, którzy nie zamierzali przepraszać za Jedwabne. To właśnie ta ogólnonarodowa dyskusja zainspirowała Staszczyka, aby napisać piosenkę, która będzie łączyć, a nie dzielić. Tekst powstał po wymyśleniu linii wokalnej, którą Muniek zanucił Majchrzakowi przez telefon, a gitarzysta ją nagrał.
Dobijałem do czterdziestki, to był ostatni moment, żeby napisać protest song z pozycji dziecka, małego chłopca, który oburza się i przekornie protestuje: "Nie, nie, nie zgadzam się na pewne rzeczy". Występowałem w Teatrze na Targówku w spektaklu Arka Jakubika o Jimie Morrisonie "Jeździec burzy". Śpiewałem dwie piosenki, między innymi "Glorię" Vana Morrisona, w którego postać próbowałem się wcielić. W garderobie czytałem dużo artykułów na temat spraw polsko-żydowskich. W tym czasie zaczynały się dyskusje o Jedwabnem, co zbiegło się z publikacją kontrowersyjnej książki Jana Tomasza Grossa "Sąsiedzi". Dla wielu to był szok, otworzyła się ropiejąca rana
Muniek Staszczyk
Wytwórnia nie pokładała wielkiej nadziei w tej piosence, z tego tytułu również nie powstał teledysk do tego utworu. Rolą singla było wybadanie rynku, a tymczasem okazał się hitem.
Na okładce singa możemy zobaczyć 8 letnią córkę Muńka, Marysię. Inspiracją zdjęcia był srogi wyraz twarzy dziecka z okładki płyty U2 "War".
- Jan Skaradziński, Konrad Wojciechowski- Piosenka musi posiadać tekst. I muzykę.