• tło
    De Mono
    Statki na niebie
    Album: Stop
    Rok: 1993
    Tekst: Marek Kościkiewicz
    Muzyka: Marek Kościkiewicz


🎹Muzyka

Na początku lat 90, po wydaniu dwóch płyt zespół De Mono oraz samego Kościkiewicza dopadł kryzys związany z problemami natury osobistej. Jednak i w tym trudnym czasie autor nie zapomniał o procesie twórczym. W swoim mieszkaniu pisał piosenki i do końca nie wiedział, czy ta muzyka znajdzie swoje miejsce pod szyldem De Mono, czy może to będą jego solowe kawałki. Całą ta otoczka spowodowała, że powstała muzyka prosta, ale posiadająca pewną elegancje i nostalgię. Finalnie piosenka zapaliła zielone światło dla dalszego funkcjonowania zespołu De Mono.

Po powrocie ze stanów De Mono działało sporadycznie. Do tego miałem napiętą sytuację w domu, a moja firma Zic-Zac tak zainwestowała w parę płyt, że trzeba było mocno zaciskać pasa. Ale coś w tym jest, że artysta głodny to artysta płodny. Kryzys w domu spowodował, iż przeprowadziłem się do kawalerki nieopodal Zic-Zaca na Saskiej Kępie. Tam miałem magnetofon czterośladowy, na którym symultanicznie przygotowywałem nowe piosenki, bo czułem, że siedzą we mnie, więc musiałem im pomóc się wydostać. Wtedy słuchałem sporo pierwszych dwóch solowych płyt Jaggera, a także INXS, Bowiego, Stinga z Marsalisem. "Statki" i w ogóle płyta "Stop" są brzmieniowo i harmonicznie lżejsze, bardziej popowe, mniej funkowe, mniej rockowe. Wstęp to A-moll, F-moll i D-moll. Grane na otwrtym Stratocasterze- gdyby był na Telecastrerze, kojarzyłby się z Keithem Richardsem. Zauważyłem, że taki układ akordów mollowych dobrze, czyli rzewnie gra w naszej słowiańskiej duszy. I na nich zbudowałem nastrój piosenki.

Marek Kościkiewicz



​📝​Tekst

Do powstałej muzyki, aspirującej mocno w kierunki popu, najlepszym pomysłem jest tekst o miłości. Tak też było w tym przypadku. Słowa piosenki zostały mocno naznaczone przeżyciami i przemyśleniami autora. Do prostych zwrotek, autor dodał poetycki refren, który stał się kluczem do ludzkich serce i do tego, że ten utwór stał się hitem.

Tekst jest o miłości niespełnionej, platonicznej, wyobrażonej, wymarzonej. O miłości, którą nosi się w głowie. Która mogła się wydarzyć, choć nie wiadomo, czy się wydarzyła, bo do miłości potrzeba dwóch osób. Zawsze przeżycia autora odkładają się w tekście. W większym lub mniejszym stopniu. Może to była jakaś chęć naprawy mojego pierwszego małżeństwa? Może to była, nawet podświadoma, potrzeba nowej miłości?. Sytuacja osobista na pewno miała wpływ i mnie nastroiła, ale nie ukrywam, że inspirowałem się w sensie rozważania losów ludzkich "Nieznośną lekkością bytu" Kundery. I w ogóle Kunderą. Z racji wykształcenia na ASP myślę obrazami. A fajne obrazy można zobaczyć na niebie. Lubię patrzeć w niebo i wyłapywać, przy pomocy odrobiny wyobraźni, czasem filmowe sytuacje. Najlepiej w górach albo nad morzem. Tekst nawiązuje do sytuacji znad morza- na Helu w Juracie. To tam zobaczyłem taki układ chmur, że skojarzył mi się właśnie ze statkami, żaglowcami. Te chmury miały coś na kształt kapeluszy. Co skojarzyło mi się z Kasią Fortuną- przyjaciółką, która nas fotografowała. Kasia zbierała i nosiła kapelusze w dawnym stylu, co zwłaszcza w tamtych czasach wyróżniało ją z tłumy.

Marek Kościkiewicz



🌍Powiązane lokalizacje


Pigeon | © OpenStreetMap contributors


​📌​Ciekawostki

Ówczesny menager zespołu po pierwszej prezentacji materiału z płyty "Stop", na której znajdują się "Statki na niebie", powiedział: "No fajnie, ale nie ma tu żadnego przeboju".



Źródła
  • Jan Skaradziński, Konrad Wojciechowski- Piosenka musi posiadać tekst. I muzykę.
Strona używa ciasteczek w celu zapewnienia jak najwyższej jakości usługi. Kontynując przeglądanie akceptujesz naszą Politykę prywatności.